Hubert zmaga się:

Nasz kochany Hubercik urodził się 22 lipca 2001r. z zespołem wad wodzonych:
-aberracja chromosomowa strukturalna-delencja 8p11p.12.1
-hipokalcemia
-hipoglikemia
-wylewy krwi do komór bocznym mózgu I/II stopnia
-wada serca Tetralogia Fallota
-wrodzony brak odporności (brak grasicy, niedobór limfocytów T i B)
-rozszczep wargi, podniebienia i wyrostka zębowego
-wada lewej dłoni (dłoń ma trzy palce)
-stopy końsko-szpotawe
-uszkodzenie nerwu wzrokowego
-astygmatyzm
-anemia sferocytowa
-refluks żołądkowo-przełykowy
-refluks pęcherzowo-moczowy
-nietolerancja białka ryby
-ukryty rozszczep kręgosłupa
-pierwotny niedobór wzrostu
-hipoplazja siodła tureckiego
-hipoplazja przysadki
-hipoplazja podwzgórza
-padaczka

Hubert w fundacji.

Fundacja Dzieciom

"Zdążyć z Pomocą"

ul. Łomiańska 5

01-685 Warszawa

KRS 0000037904

Hubert w fundacji.


piątek, 21 października 2011

Badania i wizyta kontrolna u pediatry.

Dziś z samego rana pojechaliśmy zrobić morfologię i CRP Hubiemu. Jak zawsze do naszego szpitala przy ul. Rycerskiej na której wszyscy nas znają i widzą, że ja sama pobieram krew na badania w domu a do laboratorium przynoszę tylko próbówki z zawartością ale tym razem mieliśmy dodatkowe badanie CPR które trzeba pobrać z żyły (podobno) a ja po tylu latach gapienia się jak pielęgniarki pobierają krew stwierdziłam że sama to zrobię, mniej stresu dla Hubcia a i na infekcje nie jest narażony, bo wiadomo że to szpital i siedlisko bakterii)
Zaraz po wejściu do laboratorium jedna z pielęgniarek wymiękła i stwierdziła że Ona "Temu" dziecku nie da rady pobrać krwi, więc zmuszeni byliśmy iść na oddział i tam mu bardzo miła pielęgniarka pobrała beż żadnego ale i to nie z żyły tylko z palca. Po godzinie mieliśmy już wyniki...są lepsze HGB-10,4 g/dl CRP-0,13 mg/dl (choć nie chce zapeszać i cieszyć się bo zawsze jak go pochwalę to jakaś zaraza do nas zawita)
O 12:00 mieliśmy wyznaczoną wizyta u pediatry...osłuchowo czysto, natomiast gardło całe zawalone ropą buuuu...dlatego już wiemy czemu Hubi nie chce jeść i tak brzydko kaszle...efekt nadal mamy brać antybiotyk i to do czwartku i w piątek znowu czeka nas kontrola.
Więc prosimy wszystkich o trzymanie kciuków za zdrówko naszego Hubcia.

Brak komentarzy: